naglowek

7 lutego 2016

Pierwsza randka

Hej,



Wszyscy wiemy, że pierwsze randki nie należą do najłatwiejszych. Zawsze boimy się tych niezręcznych momentów, co jeśli się sobie nie spodobamy, jeśli palniemy coś głupiego, jak się przygotować. Jest to emocjonujące przeżycie dla obu stron: nas kobitek, ale również facetów. Kluczem do sukcesu jest to, żeby nie rozmyślać za dużo przed randką. Nie myślcie " co będzie kiedy ... ,  co jeśli się mu nie spodobam ... " Takim myśleniem nakręcacie siebie samych i to dodaje Wam więcej stresu. Idźcie na randkę z pozytywnym nastawienie i myślcie o dobrej zabawie.

Jednym z odwiecznych problemów jeśli chodzi o randki jest miejsce spotkań. Osobiście uważam, że najlepszym pomysłem jest umówić się w neutralnym miejscu: kawiarnia, park. Przede wszystkim jest to bezpieczne. Uważam, że kino nie jest najlepszym pomysłem na pierwszą randkę, zwłaszcza jeśli nie znacie osoby. Tutaj ważny jest kontakt i to żeby lepiej się poznać. Oglądając razem film dużo się o sobie nie dowiecie.





Jeśli chodzi o przygotowania na randkę to postarajcie się być najlepszą formą samej siebie. Nie ma sensu udawać kogoś innego bo na dłuższą metę to nie zadziała. Ubierzcie się tak jak czujcie się najpewniej. Nie ma co zakładać szpilek i sukienek jeśli to nie jest coś co nosicie na co dzień i w czym czujecie się komfortowo. 

Ostatnie i najważniejsze to to, żebyście się dobrze bawili. Postarajcie się znaleźć wspólne tematy, rozmawiajcie o waszych zainteresowaniach. Jeśli znajdziecie wspólny język to super, jeśli nie to pamiętajcie, że na świecie jest ponad 7 miliardów ludzi i jak nie ten/ta to będzie następny/ następna. 

/shirt - shein/ hat - primark/

Jakie Wy macie rady/ doświadczenia dotyczące pierwszych randek?

Sara

1 lutego 2016

Żyje się tylko raz

Hej,

Ile razy słyszeliście pojęcie YOLO, raz się żyje, nie marnuj okazji? Pewnie nie raz.
Ostatnio tak sobie rozmyślałam i doszłam do wniosku, że te słowa mogą mieć dwa znaczenia. Nie powinniśmy się bać podejmować spontanicznych decyzji bo lepiej żałować, że się coś zrobiło, niż żałować, że się nie spróbowało. Osobiście od dawna sama wyznaje taką zasadę i wiadomo, że nie zawsze się ona sprawdza, ale zdecydowanie lepiej się czuję jeśli spróbuję. Rozmyślania typu "co by było gdybym spróbowała..." nie prowadzą nas do żadnych wniosków. Często nie zdajemy sobie sprawy, że niektóre decyzje, które podejmujemy mogą być niebezpieczne i czasami działamy pochopnie. Zawsze podejmujcie decyzje z głową, nawet jeśli są one pochopne. 


Niektóre szanse dostajemy tylko raz i powinniśmy wykorzystać je w stu procentach. Wszyscy na pewno macie listy pełne marzeń. Nie czekajcie na nie aż się same spełnią bo samo nic się nie robi. Marzeniom trzeba pomóc. Nigdy nie żałujcie czegoś co zrobiliście bo przeszłości zmienić się nie da. Jeśli coś Wam nie wyszło, wyciągnijcie z tego wnioski i ruszcie do przodu. Każda porażka uczy nas czegoś nowego. Większość z nas jest w młodym wieku i na swojej drodze pewnie napotkacie dużo okazji i wyzwań, nie bójcie się ich podejmować!

/sweater - choies / scarf - choies/

Sara

26 stycznia 2016

Czy sukienka może być awygodna i ciepła?

Hej,

Czy sukienka może być wygodna i ciepła w tym samym czasie? Pewnie, że tak. Ostatnio znalazłam sukienkę idealną na zimę i odkryłam jaki jest jej fenomen. Już jakieś czasu do mody powróciły "golfy". Sama nie byłam ich jakąś wielką fanką, ponieważ bardzo kojarzą mi się z dzieciństwem. Pamiętam, że kiedy byłam mała mama i babcia zawsze ubierały mnie w golfy, żebym nie przemarzła. Przez długi czas nie mogłam się do nich przywiązać, aż do momentu kiedy zdecydowałam się na sukienkę, którą widzicie na zdjęciach. Przez golf czuje się jakbym była opatulona w szalik. Długość sukienki też jest idealna na zimę, gdyż zakrywa nam wszystko to co powinno być zakryte.

Przez dłuższy czas myślałam, że noszenie sukienek zimą to głupota. Strasznie się cieszę, że dzięki tej sukience udało mi się zmienić zdanie. Jednak sukienki nadają się na każdą porę roku! A czy wy nosicie sukienki zimą?


/ sukienka - shein/ torba - H&M/

Sara

18 stycznia 2016

Egzaminy półroczne

Hej Wam,


Jak co pół roku w szkole musimy pisać egzaminy, midterms. Szczerze uważam, że jest to głupota, ale co poradzić. Są to egzaminy, które sprawdzają ile nauczyliśmy się przez pół roku, a pod koniec roku mamy finals, które sprawdzają ile się nauczyliśmy przez cały rok. Nie pamiętam nic co robiłam w szkole we wrześniu także muszę porządnie przysiąść się do nauki. Niby dostajemy wykres tego co będzie na egzaminach, ale trudno jest poukładać wszystkie notatki razem od początku roku.
Egzaminy trwają od wtorku do piątku, po dwa dziennie. Jeden taki egzamin trwa 2 godziny 20 min.

Dziś razem z koleżankami udałyśmy się na lunch i nawzajem pomagałyśmy sobie w nauce. Wymieniłyśmy się notatkami, zeszytami, popytałyśmy się nawzajem. Nauka w grupie czasami jest o wiele łatwiejsza niż samemu. Oczywiście nie jest to dla każdego. Nie wszyscy potrafią się skoncentrować w otoczeniu innych natomiast ja zauważyłam, że jest mi o wiele łatwiej uczyć się z kimś niż samemu. Koniecznie wypróbujcie!

/ bluza - shein/ spodnie - primark piżama/

Sara

3 stycznia 2016

Aplikowanie na studia w stanach

Hej,


Dziś przychodzę do Was z postem o studiach w Ameryce. Praktycznie każdego dnia dostaje od Was masę pytań: JAK? CO? KIEDY?

Niestety muszę Was trochę zmartwić bo nie otrzymacie ode mnie instrukcji jak to zrobić, ponieważ ja tutaj mieszkam na stałe i dla mnie proces aplikowania jest zupełni inny niż proces aplikowania osoby z poza kraju. Postaram się trochę Was nakierować i dać kilka wskazówek od czego zacząć. Jeżeli macie jakiekolwiek pytania to zawsze możecie skontaktować się z Waszą wybraną szkołą drogą emailową lub telefoniczną. Jestem pewna, że oni Wam pomogą.

Bardzo ważny jest czas. W Ameryce papiery na studia składa się bardzo wcześniej, więc już w 2 liceum powinniście zacząć wszystko planować, gdyż między październikiem, a lutym waszej 3 liceum papiery powinny być już złożone.

1) WYBÓR SZKOŁY - na samym początku musicie wybrać sobie uczelnie na którą chcielibyście uczęszczać. Popatrzcie czy mają wasz kierunek, gdzie się znajdują, zobaczcie na CENĘ! Polecam Wam wybrać 2/3 szkoły.

2) Gdy już znajdziecie Wasze szkoły to musicie sprawdzić jakie są wymagania jeśli chodzi o "international students" czyli uczniowie spoza USA.


3) Egzaminy SATs lub ACTs- są to bardzo ważne egzaminy które są wymagane przez ponad 90% szkół amerykańskich. Zachęcam Was do poczytania o nich więcej w internecie. Wiem, że te egzaminy są dostępne w Polsce w Warszawie raz na jakiś czas. Musicie sobie sprawdzić daty i zapisać się. Są one płatne. Te egzaminy możecie brać ile razy chcecie, aż będziecie zadowoleni z waszego wyniku. SATs składają się z angielskiego i matematyki, a ACTs z angielskiego, matematyki i przyrody. Są to egzaminy oczywiście w języku angielskim. Ja osobiście brałam SATs, ale tutaj wybór należy do Was.

4) Kiedy już wybierzcie szkoły, napiszcie egzaminy to polecam Wam się skontaktować z Waszą wybraną szkoła i zapytać jaką formę aplikacji preferują. Osobiście wiem, że bardzo dużo szkół wymaga aplikacji przez stronkę www.commonapp.org, ale też nie które szkoły wymagają pisemnej aplikacji. Jest to indywidualna sprawa.

5) Wiem, że na pewno będziecie musieli napisać krótkie wypracowanie na temat podany przez waszą uczelnie albo wypisane na stronie commonapp.org. Pamiętajcie też o tworzeniu własnego resume czyli takie podsumowanie wszystkie co zrobiliście w liceum czyli jakieś sporty, kluby,  zajęcia dodatkowe, osiągnięcia, praca, doświadczenie itp.

Mam nadzieję, że trochę Wam pomogłam. Tak jak wspomniałam wcześniej, ja przechodzę przez inny proces rekrutacji niż wy, więc nie znam się za bardzo, ale tutaj jest kilka ważnych informacji, które musicie wziąć pod uwagę.

/ sweter - shein/ bag - choies/



Sara


29 grudnia 2015

BRAK FERII?

Hej,


 /shirt - shein/ vest - hollister / hat - harvard/


Jak Wam mija przerwa świąteczna? Jak dla mnie to leci zdecydowanie za szybko. Dopiero był czwartek i mieliśmy wigilię, a już za chwilę koniec przerwy :( Niestety dla nas w Stanach jest to najdłuższa przerwa poza wakacjami jaką dostajemy w szkole, ponieważ nie mamy ferii zimowych nad czym bardzo ubolewam. Kolejna dłuższa przerwa (5 dni) jest dopiero w kwietniu. 

Macie już plany na ferie? Pamiętam, że kiedy byłam młodsza to w ferie raczej jeździłam na obozy taneczne, spędzałam czas z kuzynami lub jeździłam do Zakopanego. W 3 klasie podstawówki postanowiłam nauczyć się jeździć na nartach. Zawsze mi się to marzyło mimo tego, że nie przepadam za mrozem i zimą. Niestety początki nie należały do najlepszych i szybko się zniechęciłam uświadamiając sobie, że zimowe sporty nie są dla mnie. 

Jeśli tak już mówimy o zimie to wczoraj spadł u nas śnieg. Tak naprawdę to popruszyło trochę w nocy, ale rano przez deszcz i ciepłą temperaturę wszystko stopniało. Czy u was jest śnieg?


Sara






26 grudnia 2015

Poświąteczna atmosfera

Hej,


Jak się trzymacie po świętach? Brzuszki najedzone? Zadowoleni z prezentów? Bardzo zazdroszczę Wam tego, że w Polsce możecie obchodzić święta Bożego Narodzenia aż przez 3 dni. Niestety w Stanach tak naprawdę ludzie obchodzą tylko Christmas Day czyli 25 grudnia. W Christmas Eve czyli naszą wigilie, Amerykanie z reguły spotykają się z rodzinami w restauracjach, na obiadach i spędzają czas razem. W Christmas Day, z samego rana odpakowują prezenty i leniuchują cały dzień.


Dzień po Bożym Narodzeniu wszystkie ozdoby świąteczne znikają z domów, choinki są rozbierane, a w sklepach możecie znaleźć ozdoby walentynkowe. Chciałam się nacieszyć magią świąt, ale w tym roku jej nie poczułam. Nie wiem jak wy, ale też nie czuję się jakoś specjalnie najedzona haha.

Święta, święta i po świętach. Na szczęście my studenci mamy jeszcze cały tydzień wolny, więc wykorzystajcie go jak najlepiej.

/ sweterek - shein /

Sara
xx